| Dziewczęce pogaduszki |
| Wpisany przez Karolina, Tarnobrzeg | |||
| poniedziałek, 27 października 2014 21:22 | |||
|
- Ruda powiedz mi jak to jest być zakochanym? - powiedziała Zosia. - Oj, cudnie... serducho staje się ciepłe. Myślisz o tej osobie, wydaje Ci się,że jest ona całym światem... Pragnie się, aby nie stała jej się krzywda starasz się nią opiekować. Mówię Ci, cudne uczucie. - To dziwne, a zarazem niesamowite uczucie. - Zakochałaś się w kimś? - zapytała Wiktoria. - Tak - odparła marzycielsko sanitariuszka. - Któryś z plutonu? -Tak, "Apacz". - Nooo, masz dobry gust. - Odczep się, masz Władka - powiedziała ze śmiechem. - Spokojnie, jestem z Władkiem zaręczona - odparła Rudnicka. - Długo jesteście razem? - Od 1941 roku. - Długo... Jest Powstanie, a ja zamiast zając się walką za ojczyznę, to się zakochuję... - powiedziała Zosia. - Nawet nie wiesz, jak doskonale Cię rozumiem. Też tak miałam, ale uwierz mi serce nie sługa. Widziałam jak ,,Apacz' na Ciebie patrzy. Na pewno coś do ciebie czuje. Nie jesteś mu obojętna. Zobaczysz, będziecie razem - dodała z otuchą Ruda. -Dziewczyny, koniec tych ploteczek! Idziemy na Żoliborz - powiedział szybko Władek
|

