|

Najlepszy, Waszym zdaniem, cytat z 75. odcinka pt. "Plecak pełen dolarów", to:
CYTAT 1 (29.9%)
- Ten człowiek może odmienić bieg historii. - Znałem już kilku takich. Nie żyją.
[Max, Michał]
CYTAT 2 (21.5%)
- Znowu jesteśmy razem na zwiadzie. - Jakby zamknąć oczy to można by pomyśleć, że wróciły dawne czasy... - No to zamknijmy. - Przestań, patrz na drogę!
[Michał, Celina]
CYTAT 7 (13.1%)
- Nareszcie zapukałeś, jak normalny człowiek. - Dlaczego mi nie powiedziałaś? - O czym? - O Rainerze? - Obiecali, że po wszystkim oddadzą go w nasze ręce - Jak mogłaś? - Przecież dotrzymali słowa. - Ale jak mogłaś się na to zgodzić? - Teraz możecie wykonać wyrok. - Ja nie mówię o Rainerze, mówię o tobie. Dlaczego zgodziłaś się na współpracę z mordercą? Amerykański paszport jest dla ciebie na tyle ważny? - Już nie. - No to co jest ważne? - Chcę zostać z tobą!
[Celina, Michał]
CYTAT 8 (12.1%)
- A jak wrócę, to umówisz mnie z Janiszem. - Przecież nie chciałeś z nim rozmawiać. - Może się myliłem...? - Ty?!
[Władek, Michał]
CYTAT 3 (9.3%)
- Lena... Wtedy w nocy. - Nic nie mów. Oboje poczuliśmy się samotni, to się przecież zdarza. Naprawdę bardzo się cieszę, że do siebie wróciliście. Naprawdę. - Jesteś aniołem. - Wątpię. - Z nas wszystkich Ty jesteś najlepsza. - Nie wiesz o czym mówisz. - Wiem. Wiem.
[Michał,Lena]
CYTAT 5 (5.6%)
- Idź już, ten dureń ciągle tutaj przychodzi... - W sprawie pieniędzy zmieniło się coś? - Mówi, że jest na tropie. Ćwierkał, że lada dzień obsypie mnie dolarami i złotem.
[Emilia, Karkowski]
CYTAT 6 (4.7%)
- Dzień dobry Zosiu. - Co tu panią przygnało? Już panią puściła z torbami? - Miałaś rację. Przyszłam Cię przeprosić, Tola się do wszystkiego przyznała. Proszę, Twoja obrączka. Wrócisz? Bardzo nam Ciebie brakuje. - Nam? To ta złodziejka jeszcze tam jest? - Jest, ale ona się bardzo stara, naprawdę. - Pani Helenko kochana, kto się świnią urodził ten nie umrze skowronkiem. - To znaczy, nie wrócisz? - Dziękuję za obrączkę.
[Helena, Zosia]
CYTAT 4 (3.7%)
- Najpierw pojawia się Michał, później Władek, chcą, abyś wrócił do partyzantki tak? - Nie ważne czego oni chcą. Dla mnie partyzantka się skończyła. - Akurat. Po prostu powiedz mi kiedy odchodzisz. - Mówię prawdę. Muszę im pomóc. Pojawiła się szansa na uwolnienie Rudej. Ale to wszystko. Zaraz potem chce się ujawnić. - O czym ty mówisz przecież od razu Cię zamkną. - Długo nie posiedzę, podobno ma być amnestia. - Oszalałeś. Możesz dostać nawet wyrok śmierci. Bronek jedźmy do Świnoujścia. Zacznijmy wszystko od nowa. - Nie będę się ukrywał przez całe życie. Tu jest nasze miejsce. - Co z Karkowskim? - Nie znam żadnego Karkowskiego.
[Wanda, Bronek]
|