| "wSieci Historii" o "Czasie honoru" i fanklubie |
|
4 września 2013
W materiale pt. "Czas honoru jak Potop" Ewa Hoffmann-Piotrowska pisze m.in.: "- Już nie rozważania o samym filmie, ale o tym, co uruchomił on w świadomości wielu odbiorców, wydają się godne zastanowienia". Autorka wiele miejsca poświęca również naszemu fanklubowi. Cytuje m.in. wypowiedzi fanklubowiczów zamieszczone na naszej stronie. Oto jedna z nich: "Czas honoru" to serial bez wątpienia kultowy. Zaczęłam go oglądać za namową mojej prababci, byłej łączniczki AK o pseudonimie "Salwa".
Artykuł kończy się następującym stwierdzeniem: "(...) serial >Czas honoru< może być drogowskazem, zarówno dla niektórych widzów starszego pokolenia, którzy zdają się nie pamiętać, a może raczej nie chcą pamiętać, o wielu problemach z naszej przeszłości, jak i dla osób młodych, które tamtych problemów same nie doświadczyły, ale zmagając się ze współczesnymi wyzwaniami, potrzebują wzorców postępowania. Jak mówi przysłowie: >Historia jest nauczycielką życia<".
Natomiast we wrześniowym numerze tygodnika "wSieci" (nr 37/2013) znaleźć można artykuł pt. "Spór o Czas honoru". Jego autor, reżyser Arkadiusz Gołębiewski, zadaje pytania: "Czy autorzy serialu sprostają tematowi powojennych polskich losów, oddając należytą prawdę o komunistycznej opresji? Czy może będą woleli pobić rekordy oglądalności?"
Okładka miesięcznika wSieci Historii, nr 5/2013
Artykuł w tygodniku "wSieci", nr 37/2013
|
"wSieci Historii" o "Czasie honoru" i fanklubie
W najnowszym numerze miesięcznika "wSieci Historii" (nr 5/2013) opublikowany został artykuł na temat serialu "Czas honoru" oraz naszego fanklubu.


